×

Czy rząd rozszerzy dofinansowanie na pompy ciepła i fotowoltaikę?

Czy rząd rozszerzy dofinansowanie na pompy ciepła i fotowoltaikę?

Działania mające na celu poprawienie efektywności energetycznej budynków, a także zakładanie instalacji fotowoltaicznych, cieszą się ogromną popularnością. Z jednej strony pozwalają na znaczące zmniejszenie rachunków, a z drugiej gwarantują bezpieczeństwo energetyczne oraz cieplne. W przypadku tego typu inwestycji, zarówno w przypadku nowego domu, jaki i modernizacji już istniejącego, można liczyć na rządowe wsparcie finansowe. Pomoc ta wydaje się niezbędna, gdyż zgodnie z wynikami Raportu Polskiego Alarmu Smogowego, aż 4 mln domów w naszym kraju wymaga poprawy efektywności energetycznej.

Rekordowe inwestycje w OZE

Rok 2022 już za nami, był on jednak bardzo ciężki i przyniósł sporo zmian, głównie w myśleniu o przyszłości. Wiele z nich dotyczyło kosztów utrzymania. Podwyżki nie omijały żadnej dziedziny życia codziennego i znacząco wpływały na podejmowanie wielu trudnych decyzji. Kluczowe okazało się odchodzenie od spalania węgla i innych nieodnawialnych surowców energetycznych na rzecz pomp ciepła, a także uniezależnianie się od zewnętrznych dostaw energii elektrycznej za sprawą zakładania własnych instalacji fotowoltaicznych. Zanotowano rekordowy wzrost sprzedaży pomp ciepła, a na koniec grudnia 2022 r. całkowita moc istniejących instalacji fotowoltaicznych w Polsce wyniosła 12 189,1 MW, znacząco przebijając wynik z roku 2021. Nawet kwietniowa zmiana sposobu rozliczania nadwyżek nie spowodowała spadku liczby nowych instalacji.

– Polacy wciąż poszukują nowoczesnych rozwiązań do ogrzewania swoich domów. Odejście od spalania szkodliwych dla środowiska paliw kopalnych i przejście na zieloną energię stanowią obecnie najlepszą alternatywę. Liczą się wszystkie tego typu inwestycje, ponieważ razem pozwolą na kompleksowe zmiany. Dlatego tak ważne jest ich finansowe wspieranie prze rząd – wyjaśnia Paweł Poruszek, CEO w firmie Euros Energy.

Pomoc finansowa rządu w 2022 roku

W 2022 roku można było skorzystać z kilku sztandarowych programów rządowych i uzyskać dotację zarówno na instalację fotowoltaiczną, jak i montaż pompy ciepła w budynku jednorodzinnym. Trzeba było oczywiście spełnić konkretne warunki i złożyć odpowiednie wnioski. Przykładowo jednym z warunków programu Czyste Powietrze było posiadanie prawa własności do budynku już istniejącego, co niestety nie dawało możliwości ubiegania się o dotację w przypadku, gdy dom był jeszcze w budowie. Z kolei w Programie Mój Prąd wnioskodawcy mogli liczyć na dofinansowanie instalacji fotowoltaicznej w wysokości 4 tys. zł.

Pojawił się także Program Moje Ciepło, czyli wsparcie w zakupie i montażu pomp ciepła, z którego nadal można korzystać. W tym konkretnym przypadku wsparcie dotyczy budynków o podwyższonym standardzie energetycznym, jednak mogą się o nie ubiegać właściciele także dopiero powstających budynków. Nabór trwa do 2026 roku.

Niezmiennie od 2020 roku rozliczając należny podatek za rok ubiegły można także ubiegać się o ulgę termomodernizacyjną. W ubiegłym roku z tej możliwości skorzystało wielu podatników.

Na jaką pomoc można liczyć w 2023 roku?

Nowy rok przyniósł zmiany, zwłaszcza w Programie Czyste Powietrze. Od 3 stycznia można ubiegać się o wyższe kwoty dofinansowani. Zmieniono także progi dochodowe, uprawniające do skorzystania z większego wsparcia, a także wprowadzono możliwość powtórnego wnioskowania. – Jest to ważna wiadomość dla tych właścicieli budynków, którzy już raz z pomocy skorzystali, np. ocieplając budynek. – zauważa ekspert z Euros Energy. – Tym razem mogą ubiegać się o dofinansowanie np. na wymianę źródła ciepła. W przypadku wyboru pompy ciepła warto połączyć ją z instalacją fotowoltaiczną i jeszcze bardziej zwiększyć zakres pomocy finansowej. – podpowiada.

Dużym plusem programu jest możliwość prefinansowania inwestycji. Ma to ogromne znaczenie zwłaszcza w sytuacji, gdy dany inwestor nie może pozwolić sobie na tak duży wydatek. Pieniądze w kilku transzach przekazywane będą bezpośrednio na rachunek wykonawcy.

Na przełomie grudnia i stycznia wprowadzono także nowe zasady przyznawania dotacji w ramach Programu Mój Prąd, zwiększając pomoc do 6 tys. zł. Jeszcze więcej mogą otrzymać gospodarstwa domowe decydujące się na zwiększenie autokonsumpcji za sprawą budowy własnego magazynu energii. 

Program Moje Ciepło wspiera zwłaszcza inwestorów o nowoczesnym spojrzeniu na przyszłość. Dlatego warto już na etapie planowania budowy domu zaprojektować ogrzewanie oparte na nowoczesnej pompie ciepła.  

Inwestycja w OZE się opłaca

Nowoczesne ogrzewanie, które praktycznie nie wymaga dodatkowych nakładów finansowych to marzenie wielu właścicieli domów. Można to osiągnąć poprzez połączenie odpowiednio dobranej instalacji fotowoltaicznej i nowoczesnego systemu grzewczego w postaci powietrznej, wodnej lub gruntowej pompie ciepła. Dodatkową zaletą tego rozwiązania jest całkowita bezobsługowość całego systemu.

Na rynku dostępna jest cała paleta produktów mających pomóc w ograniczeniu emisji szkodliwych substancji do środowiska, wywołanej nieefektywnymi źródłami ogrzewania spalającymi paliwa stałe. Kluczem do wyjścia z problemu są inwestycje w nowoczesne pompy ciepła, najlepiej wspierane przez instalacje fotowoltaiczne. Można uzyskać na ten cel wsparcie finansowe z różnych źródeł, dlatego warto poznać dostępne opcje i skorzystać z jak najkorzystniejszej w danym przypadku.

Amigdalina …

Amigdalina, czyli witamina B17, to substancja pochodzenia roślinnego, która od setek lat wzbudza wiele kontrowersji w środowisku medycznym. Z jednej strony słyszymy o jej właściwościach zdrowotnych i dużej skuteczności w leczeniu nowotworów, z drugiej natomiast coraz więcej mówi się o potencjalnym zagrożeniu zatruciem cyjankami podczas stosowania amigdaliny.

Amigdalina to substancja pochodzenia roślinnego, znana i wykorzystywana już w czasach starożytnych, a do dziś znajduje zastosowanie w tradycyjnej medycynie chińskiej. Według niej charakterystyczny gorzki smak ma być odpowiedzialny za jej działanie przeciwzapalne. Amigdalina wykazuje też działanie wzmacniające odporność. Według zaleceń tradycji chińskiej jej stosowanie jest jednak przeciwwskazane u osób osłabionych i bardzo szczupłych.
Amigdalina, nazywana również witaminą B17, „letril” lub „laetrile”, jest związkiem organicznym pochodzenia roślinnego, zaliczanym do grupy glikozydów cyjanogennych. Rozkłada się ona na trzy składniki – glukozę, aldehyd benzoesowy oraz cyjanowodór. Właściwości zdrowotne tej substancji wykorzystywane były już w czasach starożytnych, kiedy to rzymscy, greccy i egipscy medycy stosowali ten związek w różnego rodzaju roztworach. Co więcej, w tradycyjnej medycynie chińskiej gorzki posmak amigdaliny sprawia, że jest ona stosowana w wielu ziołowych miksturach leczniczych o działaniu przeciwbólowym i przeciwkaszlowym. O witaminie B17 zaczęto mówić coraz więcej w latach 20. XX wieku, kiedy to amerykański naukowiec, dr Ernst Theodore Krebs stwierdził, że może być ona potencjalnym lekiem podawanym w terapii przeciwnowotworowej, jednak jej toksyczność jest na tyle wysoka, że nie powinna być ona stosowana na ludziach. Prace nad skutecznością amigdaliny kontynuował syn biochemika, który postanowił opracować preparat, który będzie wykorzystywał działanie witaminy B17, jednak pozostanie łagodniejszy dla organizmu człowieka.
W medycynie niekonwencjonalnej największe zasługi płynące ze stosowania amigdaliny przypisuje się jej właściwościom przeciwnowotworowym. Jedna z teorii głosi, że witamina B17 powinna być traktowana jako witamina, której niedobór w organizmie może przyczynić się do zapoczątkowania procesu rozwoju komórek nowotworowych. Inne doniesienia zakładają natomiast, że z działaniem amigdaliny związane jest uwolnieniem cyjanków, które z kolei wykazują działanie cytotoksyczne, czyli uszkadzające komórki nowotworowe. Taki proces mógłby prowadzić do stymulowania specyficznej reakcji, która aktywuje układ odpornościowy w celu niszczenia szkodliwych komórek nowotworowych. Zgodnie z wieloma badaniami, zarówno amigdalina, jak i produkty powstające w wyniku jej rozpadu, wykazują aktywność biologiczną, co może mieć wpływ na zahamowanie procesu podziału komórek nowotworowych oraz zapoczątkowanie procesu apoptozy, czyli usuwania patologicznych komórek z organizmu. Co więcej, stosowanie witaminy B17 mogłoby potencjalnie obniżyć zdolności patologicznych komórek nowotworowych do rozwoju przerzutów na inne narządy.

Opublikuj komentarz