choroby Gdy czujemy, że mamy problemy z górnymi drogami oddechowymi to zazwyczaj nie wiemy czy zaatakowały nas bakterie czy też wirusy. Zazwyczaj zaczyna się od drapania w gardle, potem pojawia się ból, katar i wydzielina z nosa.

Czasem pojawia się też niewielka gorączka. Lekarz rozpozna zapalenie błony śluzowej gardła i nosa. Zazwyczaj objawy tego typu utrzymują się około tygodnia. Najczęściej wystarczy odpoczynek i pozostanie w łóżku. Pomaga też czosnek, herbata z sokiem malinowym lub miodem. Moim ulubionym lekarstwem na tego typu dolegliwości jest mleko z masłem i miodem. Przed snem warto wymoczyć nogi w gorącej wodzie o ile czujemy się zmęczeni. Jeśli natomiast temperatura rośnie zbyt wysoko to trzeba sięgnąć po środek, który ją obniży. Jeśli mamy do czynienia z anginą to zaczyna się ona zwykle od ostrego bólu gardła. Kłuje nas i piecze znacznie silniej, szczególnie przy przełykaniu. Chorobie tej towarzyszy też osłabienie i temperatura. Musimy w takim wypadku udać się jak najszybciej do lekarza, bowiem nieleczona angin może prowadzić do groźnych powikłań. Ale problemem może też być zapalenie zatok. Tu choroba zaczyna się zwykle od obfitego kataru. Gardło nie boli tylko, że nos jest tak zapchany, że utrudnia nam oddychanie. Często też można czuć jak by coś ściekało po tylnej ścianie gardła. Jeśli sporadycznie chorujemy na zapalenie zatok to udajmy się do internisty, jeśli często to do laryngologa.