Gorzkie pestki moreli – zastosowanie

Data wpisu 25. lis, 2011 autor w Amigdalina

Postanowiłam napisać kilka słów na temat gorzkich pestek moreli, ponieważ ciągle otrzymuję te same pytania.

Po pierwsze gorzkie pestki moreli stanowią świetne uzpełnienie diety w profilaktyce pod warunkiem, że jest dobrze zbilansowana. Jeśli dieta, czyli sposób odżywiania jest nieodpowiedni to i pestki nie pomogą.

W wykrytych chorobach nowotworowych gorzkie nasiona moreli mogą być niewystarczające, ale stanowią dobre uzupełnienie terapii witaminą B17 z zastosowaniem tabletek lub zastrzyków.  Pestki lepiej jest mielić na proszek i w takiej postaci można dodawać do zimnych lub lekko ciepłych potraw, koktajli czy soków albo dżemów własnej roboty bez cukru białego i żelatyny.

Pestki również stosuje się w formie kompresów- pestki mielimy, wkładamy do nasączonej wodą waty lub gazy i przykładamy w miejsca zaatakowane przez komórki nowotworowe, jak guzy namacalne palcem, tuż pod skórą. Nie stosujemy na otwarte rany i jeśli wystąpi alergia skórna.

 



14 odpowiedzi na “Gorzkie pestki moreli – zastosowanie”

  1. Bozena

    16. sty, 2012

    Witam
    Mam pytanie odnosnie wlasnie spozywania tych pestek, przyznam sie, ze juz sama nie wiem, gdzie tkwi problem? Wszelkie zrodla mowia, ze ona sa bardzo trujace, jak na przyklad Wikipedia i sama nie wiem, co o tym sadzic? W koncu sa bezpieczne czy tez nie? Bozena z Irlandii pozdrawiam

  2. Grażyna

    22. sty, 2012

    Bożenko one nie są trujace! Podajemy je w wielkiej ilości ok.80szt mojej chorej na raka teściowej, sami je spozywamy profilaktycznie i zyjemy! Nikt się nie otruł!

  3. Anita

    10. lut, 2012

    są trujące tylko dla komórek rakowych – nie dla zdrowych a przecież o to właśnie chodzi żeby wybiórczo niszczyć. Pozdrawiam

  4. Agata

    12. lut, 2012

    Grazynko, jak dlugo podajecie je Twojej tesciowej chorej na raka? Czy widzicie juz jakies rezultaty i jak diete dla niej stosujecie? U mojego Taty wykryto wlasnie guzy mozgu co swiadczy o przerzucie z innego zrodla a wiec obecnosci raka w organizmie. Sytuacja wyglada na bardzo powazna. Zaczelam mu podawac pestki od dwoch dni – 10 i 25 ale nie wiem czy to za duzo czy moze za malo? Bardzo dziekuje z gory za odpowiedz!

  5. Aneta

    14. lut, 2012

    Witam
    mam pytanie co do tych pestek, ja mam chorego na bialaczke synka ktory juz jest w trakcie leczenia tej choroby od wrzesnia 2011 roku. Poczytalam duzo o tych pestkach i z jednej strony chciałabym zeby je zazywał a z drugiej mam obawy bo nie wiem nawet ile mu dawac i czy dzieci moga je zazywać…Jeśli ktos posiada takie informacje to będe bardzo wdzięczna za przekazanie mi ich:)

  6. Maciek

    22. lut, 2012

    tu nie chodzi o same pestki ale o witamine B17

    jest ona w wielu rodzajach pozywienia

  7. Loka

    12. mar, 2012

    Witam,
    stosuje lek o nazwie cordyox , jest z korzonka który rośnie tylko w Tybecie. Zobaczę może będzie działał, też piszą o nim dużo dobrego.Powodzenia

  8. Paulina

    31. maj, 2012

    Witam,
    Moja mama choruje na raka pęcherza wczoraj kupiłam dla niej pestki bardzo proszę ile pestek dziennie można spożyć,
    dziękuję za informację
    Pozdrawiam

  9. piotr

    24. lut, 2013

    Moja mama ma raka złośliwego na piersi oraz zajęte węzły od kilku dni zjada pestki z moreli oraz przeszła na dietę warzywną, wczoraj zrobiła sobie okład z pestek i po 15 minutach zaczęła czuć gorąco z miejsca okładu, wystraszyła się i zdjęła kompres, miejsce było zaczerwienione. Czy to alergia? moim zdaniem nie, myślę, że wit. b17 zaczęła „denerwować” raka i stąd ten efekt. Czy myślę dobrze? Poproszę ją aby zrobiła okład z pestek w innym miejscu i zobaczymy jaka będzie reakcja.

  10. Chory

    05. mar, 2013

    Człowiek przy zaawansowanej chorobie w pierwszych trzech tygodniach stosuje sie 17-16 pestek dziennie, no 8 rano i 8 wieczorem. Nastepnie powoli zmiejszamy dawkowanie co tydzien co 4 pestki az zejdziemy do 5-6 pestek dziennie.

  11. szymon

    06. kwi, 2013

    Zadano tu wiele bardzo konkretnych pytań od ludzi, którzy (obym się mylił !) być może czasu (dla siebie lub dla kogoś bliskiego) już zbyt dużo nie mają, a nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Czy jakiś lekarz, lub osoba znająca temat czyta to forum i mogłaby na niektóre z nich chociaż odpowiedzieć?
    Czy Amigdalina, Letril i wit. B17 – to różne nazwy jednej, konkretnej, identycznej substancji, czy też to są różne substancje? Którą z nich zawiera pestka moreli i w jakiej ilości? Czy rodnik kwasu pruskiego jest jedną z nich?
    Skoro pestka moreli zawiera coś (właśnie, co?) – co docierając do komórek nowotworowych – ma je uśmiercać, to jakie znaczenie ma tu dieta?
    Czy jak zjadam pestki moreli, zawierające tą substancję, to jaka jest przyczyna „dietetyczna”, która może wzmocnić, albo osłabić skuteczność zabijającą (komórki rakowe) tej substancji? A co, jak osoba lecząca się pestkami – żywi się „normalnie”? To ta substancja nie zadziała? To co ją w takim przypadku zablokuje? Czy wobec tego działanie i skuteczność tej substancji jest bezwarunkowe, czy warunkowe ?
    I czy jest podatne na to, czy zjem „schabowego”, albo pęczek zielonej pietruszki?
    Oczywiście doceniam i uznaję za ważne zdrowe odżywianie i suplementację w profilaktyce czy leczeniu nowotworów, ale nie rozumiem związku między (przysłowiowym przecież) „schabowym” (czyli normalnym jedzeniem), a skutecznością zabijania komórek nowotworowych przez substancję aktywną
    (a właśnie jaką?) zabijającą komórki nowotworowe.

  12. kasi

    15. paź, 2013

    Oczywiśie że ma związek, lecz nie taki o jakim wspomniałeś. Związek jest taki że sama już dieta owocowo warzywna lub raw food leczą raka a jak jeszcze dodasz do niej wit b17 to zwalczanie może być podwójne. Zaś jeśli podasz przysłowiowego schabowego to tylko nakarmisz swojego raka tuszczami trans które rak uwielbia a tym samym twoja b17 może okazać sie przez to bezsilna. To tak samo jakbyś zadał sobie pytanie : Czy osoba paląca i jedząca fastfoody itp jest tak samo chora jak osoba paląca jedząca raw food (surowa nieprzetworzona zywnosc)? Jak myślicie kto ma w tym momencie wieksza szanse na raka? A właśnie ten kto dostarcza swojemu organizmowi wiele czynników którymi właśnie raczek się karmi :) Pomyślcie czasem to nie takie trudne, a jeśli nie to chociaż poczytajcie.

  13. JC

    19. lis, 2013

    Odpowiedzi na wiele z powyzszych pytan zawarte sa w ksiazce”Kuracja Metaboliczna Witamina B17.”

  14. Kazimierz

    25. lis, 2013

    Mam wznowę nowotwora przerzutowego z usuniętej 5.5 roku temu nerki na płuca i serce.Jestem zakwalifikowany do leczenia sutentem /tabletki/. Obecnie miałem 2 tyg.przerwę pomiędzy kuracjami w czasie której jadłem pestki moreli 40 szt.dziennie. Od jutra zaczynam nową kurację i w związku z tym mam pytanie czy mogę równocześnie brać sutent oraz pestki . Będę wdzięczny za podpowiedz.

Zostaw komentarz