Jak walczyć i zapobiegać rakowi- praktyczne wskazówki żywieniowe na każdy dzień- część 1

Data wpisu 26. paź, 2010 autor w Pokarmy antyrakowe, Żywienie i inne

Stabilny stan zdrowia i skuteczna profilaktyka nowotworowa nie jest wynikiem jedzenia pojedyńczych, zdrowych produktów spożywczych , jak na przykład kiełki brokułów, pomidory czy granaty. Tym bardziej nie należy się łudzić, że wyizolowana z pożywienia substancja ochronna, przyjmowana w jak największej dawce, może zastąpić pełnowartościowe i zbilansowane odżywianie. Im bardziej zróżnicowane odżywianie tym lepsze zaopatrzenie naszego organizmu we wszystkie potrzebne mu substancje odżywcze i ochronne. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko kumulacji szkodliwych substancji, istotne w przypadku monotonnej diety. Zróżnicowane artykuły spożywcze działają jak w zespole i współdziałają ze sobą w zrównoważonej relacji. Takiego efektu nie może osiągnąć pojedyńcza witamina czy jakakolwiek substancja wtórna rośliny. Dodatkowo wiadomo, że urozmaicona dieta sprawia znacznie większą przyjemność niż monotonny jadłospis. Powinniśmy uczyć się właściwego doboru produktów spożywczych, a przy ich wyborze należy kierować się zasadą że jedzenie powinno smakować i sprawiać przyjemność. Wówczas będziemy chcieli zdrowo się odżywiać i chętniej będziemy dbali o nasze zdrowie.

Poniżej przedstawię kilkanaście zasad według których łatwiej Wam będzie skomponować dobrą dietę i tym samym samemu wprowadzić zmiany dotyczące zdrowego odżywiania:

1. Pięć razy dziennie

By utrzymać zdrowie należy spożywać dziennie minimum 5 porcji warzyw i owoców. Z powodu dużej zawartości błonnika pokarmowego ( zachęcam do przeczytania wpisu Rola i znaczenie błonnika w profilaktyce oraz jego powiązania z chorobami nowotworowymi ) i wtórnych substancji roślinnych, jak i również mniejszej wartości energetycznej powinno się jadać w następujących proporcjach: przynajmniej trzy porcje warzyw i dwie porcje owoców dziennie. Duże spożycie owoców i warzyw oznaczna dużą objętość pokarmu przy jednoczesnej niewielkiej wartości energetycznej pożywienia. Dzięki temu zmniejsza się konsumpcja artykułów spożywczych o dużej zawartości tłuszczu i można uniknąć na przykład nadwagi. Ponadto organizm jest wówczas optymalnie zaopatrywany w istotne bioaktywne substancje ochronne, dzięki którym można zachować zdrowie.

2. Im bardziej kolorowo tym zdrowiej

Jeśli chodzi o warzywa to przygotowując talerz kolorowej sałaty, porcję duszonych warzyw do ryby i szklankę świeżo wyciśniętego soku z pomidora, w bardzo łatwy sposób osiągniesz swój cel. Wystarczy, że dodasz do tego jedno jabłko pomiędzy posiłkami i porcję truskawek do muesli i juz będzie zrealizowany program ‚pięć razy dziennie’. Kierowanie się przy tym kolorami jest też dobre, bo będziecie zaopatrywali organizm w różnorodne substancje odżywcze i ochronne. Nie należy jednak zapominać o codziennym spożywaniu pełnoziarnistego chleba i przynajmniej raz w tygodniu jednego dania z roślin strączkowych, są one bowiem źródłem cennych substancji chroniących nasz organizm.

3. Garść jako miara

Żeby łatwiej przeliczać ilość żwyności, orientacyjną miarą niech będzie garść. W przypadku dużych warzyw, jedzonych w dużych kawałkach ( na przykład kalarepa, pomidor), czy podobnej wielkości owoców jak jabłka, pomarańcze garść niech odpowiada jednej procji. W przypadku drobnych bądź rozdrabnianych warzyw, takich jak brokuły, grzyby, kapusta czy owoców jak czereśniem truskawki, wiśnie jedną porcję stanowią dwie dłonie uformowane w kształt miseczki. I tak trzy porcje warzyw odpowiadają około 400 g, z czego około połowę należałoby zjadać na surowo. Dopełnieniem  świeżych warzyw mogą być warzywa mrożone, ale nie blanszowane, i od czasu do czasu przetwory warzywne wysokiej jakości. Dwie porcje owoców to około 250-300 g, pamiętajcie o tym że owoce jest lepiej jeść świeże i sezonowe. A zamiast kolejnej porcji owoców lub warzyw można wypić sok warzywny lub owocowy ( starajcie się nie mieszać niektórych warzyw z owocami)- zachęcam do przeczytania wpisu Cudowny sok marchewkowy

4. Właściwe planowanie posiłków

Im dokładniej zaplanujesz posiłek, czyli co chcesz jeść następnego dnia, tym łatwiej będzie ci zastosować zasadę pięciu razy dziennie. Znakomitym efektem ubocznym planowania posiłków okazuje się fakt, że zaczynamy jeść bardziej świadomie i zarazem zdrowiej, a więc osiągamy swój cel. Dzień można zacząć na przykład od muesli z płatków owsianych, jogurtu lub kefiru eko, świeżego jabłka lub garści truskawek ( mogą być mrożone, ponieważ nie tracą swoich właściwości). Pomiędzy posiłkami można wypić szklankę świeżo wyciśniętego soku z marchwi czy pomidorów, do tego możecie zjeść kromkę chleba żytniego z pełnego ziarna plus pasta z awokado. Na obiad duża porcja sałaty, na przykład z śródziemnomorskimi dodatkami jak oliwki czy pestki dyni. Po południu porcja świeżych owoców lub koktajle owocowe – w Przepisach znajdziecie kilka propozycji. Na lekką kolację można podać duszoną w warzywach rybę z surówką lub risotto warzywne z pomidorami, papryką i świeżymi ziołami. Poza tym dobrze byłoby raz w tygodniu zaplanować przynajmniej raz w tygodniu potrawkę z warzyw strączkowych.

Pamiętajcie, by jeść regularnie. Posiłki bowiem dostarczają nam energii, by zacząć dzień, uzupełniają jej straty, wzmacniają wytrzymałość i umożliwiają regenerację.

5. Używaj przypraw nie soli

Nadużywanie soli kuchennej może prowadzić do raka żołądka. Z tego powodu należy bezwzględnie ograniczyć spożycie żywności mocno solonej i konserwowanej solą, jak również zmniejszyć użycie soli i przypraw zawierających sól. Zamiast nich można wykorzystać zioła i przyprawy ziołowe. Wszystkie zioła od szczypiorku do pietruszki, po bazylię czy rozmaryn są dostępne w sprzedaży, lub można je samemu wyhodować na parapecie. Potrawy nimi doprawione nabiorą smaku, który jest intensywny tak bardzo, że dodatkowe solenie może okazać się zupełnie zbędne. Także przyprawy egzotyczne jak na przykład imbir, kurkuma sprawiają że sól jest zbyteczna. Co więcej imbir , nadający ostry smak, przyśpiesza trawienie.

6. Świeża żywność

Kupujcie produkty ze sprawdzonych źródeł, unikajcie supermarketów i innych miejsc gdzie owoce i warzywa są magazynowane, przechowywane w lodówkach i dojrzewają w nienaturalny sposób. Kupujcie produkty prosto od producenta albo w sklepach eko, jeśli macie działki spróbujcie wyhodować jak największą ilość warzyw i owoców, ktore później będziecie mogli przetwarzać na swój użytek, zwłaszcza w okresie zimowym. Nie kupujcie warzyw i owoców orientalnych, ponieważ są nafaszerowane fungicydami, woskowane i zabezpieczane przed szybkim zepsuciem. Kupujcie owoce i warzywa sezonowe, w zimie unikajcie ładnie wyglądających odmian szklarniowych, chyba że macie zaufanego dostawcę.

Źródło: Prof. Michael Hamm, Gib Krebs keine Chance, Żywność – naturalne lekarstwo, Dennis Weaver- Hippocrates  diet and health programme.

Tags: , , , ,



6 odpowiedzi na “Jak walczyć i zapobiegać rakowi- praktyczne wskazówki żywieniowe na każdy dzień- część 1”

  1. karea2

    26. paź, 2010

    A jak jeść świeże warzywa i owoce zimą? Co będzie najlepszym rozwiązaniem w tym okresie?

  2. Ewaka

    03. lis, 2010

    Karea pytasz jak jeść świeże warzywa i owoce zimą? W taki sam sposób jak wiosną, jesienią i latem. Innej opcji nie ma.
    Umyć, obrać i włożyć do buzi….

  3. Anna

    06. lis, 2010

    Nie zgadzam się. Zima to zupełnie inny okres niż lato czy wiosna, kiedy możemy pozwolić sobie na zjadanie większej ilości surowych produktów. W tym zimnym okresie należy więcej gotować, i spożywać ciepłe posiłki, które dodadzą nam energii. Odwołując się do Medycyny Wschodu, nasza ”ciepła” energia – jang, bardzo maleje w zimie, dlatego aby wspomóc odporność naszego organizmu. Podsumowując, należy oczywiście zjadać świeże owoce i warzywa, jednak powinny stanowić 1/3 zimowej diety.

  4. karea2

    10. lis, 2010

    Dokładnie zimą owoce i warzywa nie mają tyle wartości co latem i jesienią. Często są ze szklarni a tam strach pomyśleć czym są sypane.
    A warzywa i owoce powinniśmy myś i starać się nie obierać np. marchewki, buraczki, pietruszka itp. Ponieważ pod skórka jest najwięcej cennych składników.
    Muszę sie przerzucić na gotowane, dzięki Aniu :)

  5. Jan

    17. gru, 2010

    Tak, czy owak, latem czy zimą, warzywa i owoce musimy jeść, ponieważ są wskazane w diecie przeciwrakowej, w tym przetwarzają metabolizm, potrzebny do prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz prawidłowego wypróżniania. Niestety, nie jesteśmy w stanie sprawdzić stanu „zdrowotnego” roślin – a więc na jakie trafimy, takie kupujemy. Latem to co innego. Warzywa możemy pozyskiwać z działki, na której na pewno są zdrowo wyhodowane. Zachęcam do własnych upraw.

  6. Renata

    26. lut, 2012

    Zima jedzmy to co nasi przodkowie:
    Kapustę, absolutną bombę zdrowia, surową i kwaszoną.
    Kartofle.
    Marchew, buraki, seler.
    Ogóreczki kiszone.
    Cebula i czosnek.
    Gorzej będzie z okresem miedzy marcem a powiedzmy czerwcem. Wtedy może jeść nasiona, orzechy albo kiełki dodatkowo, żeby uzupełnić niedobory?

Zostaw komentarz